Piksel
Społem
Targoński

Morąg archiwalny

Kursy walut

«
»
NBP
2019-03-22
USD
3.7948
0.98%
EUR
4.2894
0.06%
CHF
3.8079
0.61%
GBP
4.9700
0.40%

Warto odwiedzić

banner mlody pilkarz
prusowie
banner morag
banner lot
banner slonecznik

Facebook

Szukaj

Gościmy

Odwiedza nas 51 gości oraz 0 użytkowników.

Wasze komentarze

  • Nie obchodzi mnie szpital w Ostródzie , tylko nasz w Morągu .zamknięta pediatria , szpital wypadł ...

    Czytaj więcej...

     
  • To miał być popis erudycji i elokwencji chyba.... a wyszedł popis ignorancji.

    Czytaj więcej...

     
  • Kandyduję do Sejmiku Województwa. Dla mnie ważne jest, że mam 3 dzieci i pracuję zarówno w firmie jak ...

    Czytaj więcej...

     
  • Czy ten artykul jest sponsorowany?? Zreszta jak kazdy artykul. Byle szukać dziury w calym. Takie Pana ...

    Czytaj więcej...

     
  • Komentarz rzeczywistości tyleż ciekawy co merytoryczny, wcale znaczy. Wbrew tenu co wypisuje Pan ...

    Czytaj więcej...

01-banner_emorag.jpg 02-banner_jasam.jpg 03-banner_derek.jpg 03-banner_gminamorag.jpg 04-banner_wyp_row.jpg 06-banner_jopek.jpg 20-banner_emorag.jpg

BASIA FELKA – ROZMOWA Z MAMĄ – SYLWIĄ DARMOFAŁ

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

04 basia1Red. Jakim dzieckiem była mała Basia?
S.D. Basia zawsze była i jest dzieckiem upartym, samodzielnym, konsekwentnym w działaniu. Jak sobie postanowiła, tak zawsze starała się aby było, aby to się spełniło. Pamiętam, jak w szkole podstawowej, chociaż miała dysleksję, jej było trudniej, pamiętam, że aby dostać dobrą ocenę, zaliczyć jakiś sprawdzian, Basia potrafiła siedzieć długo w nocy i tak się nauczyć, że dostała tą piątkę czy szóstkę. Jest bardzo ambitna.

Red. Jakie cechy ma jeszcze Basia?
S.D. Basia za wszelką cenę, pomimo tego, że się uczy chciała być samodzielna, chciała mieć własne pieniądze. Nie chciała od nas „ciągnąć” pieniędzy. W minione wakacje uparła się i pracowała w hotelu w pobliżu Morąga, pomimo tego, że pracowała bardzo dużo, bo po kilkanaście godzin, zarabiała niewiele, padała w domu ze zmęczenia, postanowiła że chce sama zarobić na niektóre rzeczy. Jednak jak ją widziałam, powiedziałam dość! Wykończysz się!
Red. Gdzie chodziła do szkoły?
S.D. Chodziła do Szkoły Podstawowej nr 4 w Morągu, później do Gimnazjum nr 1, następnie i aktualnie uczęszcza do Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Morągu do Technikum Gastronomicznego do klasy maturalnej.
Red. Jakie plany na przyszłość miała Basia przed chorobą, przed diagnozą?
S.D. Dopóki ta choroba nie przyszła, miała zamiar zdać maturę, wyjechać na wakacje do siostry, do Niemiec aby sobie trochę zarobić, a następnie iść na studia. Miała i ma zamiar dalej kontynuować naukę. Chodziła na kurs prawa jazdy, nie zdążyła zdać egzaminów.
Red. Ile Basia ma rodzeństwa?
S.D. Basia ma sześcioro rodzeństwa, jest druga.
Red. Od czego zaczęła się choroba Basi? Kiedy ją wykryto
S.D. Pod koniec minionego roku, wracając z dyskoteki przewróciła się, jednak nie było ani obrzęku, ani innych dolegliwości. Po jakimś czasie zaczęła się skarżyć na ból tej nogi. Powiedziałam, że może przejdzie, że się potłukłaś. Jednak skarżyła się na coraz większy ból. W końcu poszła do lekarza w Morągu, który skierował ją do ortopedy, jednak na długie terminy oczekiwania poszła prywatnie. Ortopeda w Olsztynie stwierdził, że trzeba zrobić rezonans, ale skoro stać ją na prywatną wizytę, to stać i na prywatny rezonans. Rezonans 400zł. Na to nas nie było stać. Któregoś dnia noga ją bardzo bolała, że zdecydowała się iść na pogotowie w Morągu, tam przyjął ją chirurg. Zobaczył prześwietlenie i skierował do ortopedy, zapisaliśmy ją do Ostródy, udało się szybko. W Ostródzie ortopeda stwierdził, że wygląda to na zmiany nowotworowe. Skierował do Szpitala Miejskiego w Olsztynie, brak miejsc, skierowali nas do Szpitala MSW i A w Olsztynie, bardzo fajna kadra szpitala, jednak brak miejsc, ale obiecali, że postarają się szybko zrobić rezonans, zadzwonili jeszcze tego samego dnia i już na drugi dzień zrobili. Na wyniki trzeba było czekać 3-4 dni, odebraliśmy wyniki i do lekarza, gdzie postawiono diagnozę, że jest to nowotwór złośliwy, skierowano nas do Warszawy do przychodni onkologicznej w Warszawie.
Red. Jaki zabiegom poddano córkę w Warszawie?
S.D. W Warszawie w Centrum Onkologii na Roentgena zdiagnozowano ją całkowicie, zrobiono jej scyntygrafię kości, biopsję. Wynik potwierdził wstępną diagnozę- nowotwór złośliwy- mięsak. Ma guza wielkości 4,5-6,5 cm. To już diagnoza stuprocentowa. Na początek będą podawać jej chemię, tą najmocniejszą-czerwoną. Basia musi mieć operację, która usunie zmiany nowotworowe.
Red. W jakim okresie czasu to wszystko się działo?
S.D. Cały nasz świat zawalił się w minionym miesiącu, w lutym, a kulminacja była w ostatnim tygodniu. Leczenie już na długie miesiące.
Red. Jakie macie Państwo aktualne potrzeby związane z chorobą Basi?
S.D. Potrzebujemy pieniędzy na dojazdy do Warszawy, dużo rzeczy musiałam kupić Basi do szpitala, chciałabym być stale przy niej, jak najbliżej szpitala. Tak bym chciała być w tych trudnych chwilach że swoją córeczką. Tak bardzo chciałabym być ze swoją córeczką w tych trudnych chwilach, wspierać ją. Chemia ma być podawana w tygodniowych cyklach z przerwą wypisu do domu. Okres leczenia i późniejszej rekonwalescencji będzie trwał długie miesiące.
Red. Otrzymujecie Państwo jakąś pomoc?
S.D. Tak, założyliśmy zbiórkę na Pomagam.Pl. , gdzie dobrzy ludzie mogą i wpłacają pieniądze na konto Basi, koledzy z pracy taty Basi pomagają nam.
Red. Co na koniec chciałaby Pani powiedzieć czytelnikom?
S.D. Bardzo proszę o pomoc ludzi o dobrych sercach... Moja córka Basia ma 19 lat...zachorowała nagle na nowotwór złośliwy kości.... Całe życie ma przed sobą... Koniec szkoły.. Matura... A tu nagle... Wyrok... Koniec wszystkiego.... Ja mam w domu jeszcze pięcioro dzieci... Najmłodsze ma 2 lata....... Basia musi przebywać i leczyć się w Warszawie.... My mieszkamy za Olsztynem... Serce mnie boli bo nie mogę z nią być na codzień...... Proszę o jakąkolwiek pomoc.... Chciałabym być z nią jak najczęściej i najdłużej jak się da ale środki finansowe niestety na to nie pozwalają... Basia musi mieć operację która usunie nowotwór... Potem wszczepienie endoprotezy i na koniec chemioterapię..... Ten cały proces będzie trwał bardzo długo..... Tak bym chciała być w tych trudnych chwilach że swoją córeczką.... Proszę o wsparcie...
Red. My ze swojej strony obiecujemy pomoc młodej morążance - Basi Felka, jednocześnie przyłączamy się do prośby Pani Sylwii Darmofał – mamy Basi.
O możliwościach pomocy będziemy informować na bieżąco. Na tą chwilę można wpłacać środki finansowe poprzez Pomagam.Pl.

https://pomagam.pl/wmdyfwff?fbclid=IwAR1-Wx15jjCgcQet6w5erV1MdTnb87pxh-hfubNw-ba-fHgVzdkCIvuHU1k

Z mamą Basi, Sylwią Darmofał rozmawiał Przemysław Kubiak

04 basia2

04 basia2

reklama

Dodaj komentarz
Regulamin komentarzy
Uwaga: redakcja www.e-morag.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze znajdujące sie poniżej. Wszelkie próby obrażania kogoś lub nadużycia będą usuwane przez administratora serwisu.


Kalendarz

Marzec 2019
P W Ś C Pt S N
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Komunikcja

przewozy pks
przewozy pks
przewozy pks
przewozy pks
 

Nowości w sklepie

jednoslady

Sklep czynny
pon.-pią. - 9:00 -17.00
sob. - 9:00 - 14:00 
ZAPRASZAMY !!!

Pogoda

Topolski
Mozntaż mebli
Piekarnia